Sowa uszatka
Sowa uszatka lubi na zimę zbierać się w grupy, zamieszkujące czasem centrum dużego miasta.
Jest takie miejsce w Gliwicach, gdzie każdej zimy zlatują się sowy uszatki na zimowisko. Około dwudziestu osobników jest ozdobą i chlubą całego osiedla.
Widok jest naprawdę przesympatyczny, kiedy na ogołoconym z liści drzewie spoczywa równocześnie kilkanaście ptaków.
Ziemia pod drzewami usłana jest plackami odchodów oraz licznymi wypluwkami. Są to nie strawione przez sowy fragmenty pokarmu, takie jak kości, pióra, sierść, które ptaki potrafią zwrócić w postaci zbitych grudek, nie przepuszczając je przez przewód pokarmowy. A kto się na tym zna, to na podstawie analizy kości potrafi rozpoznać zamieszkujące okolicę gryzonie i owady.
Chciałem nawet zamieścić tutaj fragment mapki Gliwic z zaznaczonym zimowiskiem sów, ale rozmyśliłem się. Niech sobie te piękne ptaki, o świdrującym spojrzeniu przesypiają dzień w spokoju przez nikogo nie niepokojone.